BYD Seal 6 — kombi plug-in, którego w Europie brakuje
Seal 6 to rzadkość na europejskim rynku: przestronne kombi segmentu D z napędem plug-in hybrid w cenie poniżej 120 tys. zł. W segmencie, który dominują Volkswagen Passat, Škoda Octavia i Toyota Corolla Touring Sports, BYD wchodzi z argumentem wyższego zasięgu elektrycznego i bogatszego wyposażenia standardowego przy konkurencyjnej cenie.
Praktyczność bez kompromisów
Bagażnik ok. 570 litrów przy rozłożonych siedzeniach i ponad 1400 litrów po złożeniu kanapy plasuje Seal 6 w ścisłej czołówce przestronności w klasie. Otwór załadunkowy jest szeroki, a podłoga bagażnika płaska po złożeniu siedzeń — codzienność, której nie zawsze można oczekiwać w autach hybrydowych, gdzie bateria trakcyjna bywa przeszkodą.
Kabina pasażerska jest identyczna jak w Seal 5 — duży obrotowy ekran dotykowy, wygodna tylna kanapa z miejscem na nogi porównywalnym z klasą wyżej i bogaty pakiet wyposażenia standardowego obejmujący kamerę 360°, podgrzewane fotele przednio i tylne, klimatyzację automatyczną, tempomat adaptacyjny i asystenty jazdy.
Napęd DM-i — jak to działa w praktyce
Układ hybrydowy DM-i z silnikiem Atkinson 1.5 i elektrycznym projektowany jest z myślą o jak największym udziale jazdy elektrycznej. Przy regularnym ładowaniu overnight (wallbox 7 kW, pełne ładowanie ok. 2–3 godziny) zdecydowana większość codziennych tras może odbywać się bez uruchamiania benzynowej jednostki. Na trasach długodystansowych auto przełącza się płynnie w tryb hybrydowy, utrzymując spalanie na poziomie 5–6 l/100 km.
Bateria LFP — w odróżnieniu od ogniw NMC stosowanych przez wielu konkurentów — toleruje regularne ładowanie do 100% i wolniej traci pojemność w niskich temperaturach. To istotna przewaga przy codziennym użytkowaniu przez kilka lat.