Citroën C2 — krótki żywot, ale wyraźny charakter
C2 produkowany był zaledwie 6 lat (2003–2009) jako następca Saxo — i choć nigdy nie stał się klasykiem w pełnym sensie tego słowa, wciąż przyciąga kupujących szukających taniego, zwrotnego i nieco bardziej charakternego auta miejskiego niż typowy C1.
Wyróżniał się na tle konkurencji z epoki przede wszystkim sportowym wyglądem i krótkimi, zaledwie 3,67 metra długości nadwoziem. Wyłącznie 3 drzwi przez całą produkcję — decyzja nieprzypadkowa, podkreślająca sportowy charakter.
Silniki — od ekonomicznego do całkiem żwawego
Gama silnikowa była szeroka jak na tej klasy auto. Bazowy 1.1 (60 KM) to rozwiązanie dla tych, którym zależy wyłącznie na niskich kosztach — dynamiką nie zachwyca. Silnik 1.4 (75 KM) to rozsądny środek, dobrze sprawujący się w mieście. Dla kogoś szukającego odrobiny emocji — 1.4 16V VTR (90 KM) lub topowy 1.6 16V VTS (110 KM w bazowej wersji, 125 KM po modernizacji) to zupełnie inny charakter jazdy: chętny silnik, precyzyjne prowadzenie i krótkie przełożenia skrzyni.
Diesel 1.4 HDi (68 KM) to opcja dla tych, którzy liczą litry — zużycie realnie 4–5 l/100 km przy spokojnej jeździe.
Praktyczność — nie to jest główny atut
Bagażnik 270 litrów to mało nawet jak na segment B. Tylna kanapa jest użyteczna jedynie dla dzieci lub dorosłych na krótkich trasach. C2 to auto dla jednej lub dwóch osób, kupowane za zwinność i charakter, nie za przestronność. Jeśli ktoś potrzebuje więcej miejsca — lepiej spojrzeć na C3 tej samej epoki.
Na rynku wtórnym C2 dostępne są od kilkuset złotych (egzemplarze z wysokim przebiegiem wymagające inwestycji) do kilku tysięcy za zadbane sztuki z młodszych roczników. Ceny są niskie, więc warto zainwestować w dokładny przegląd przed zakupem.