Citroën C4 X — sedan-crossover z większym bagażnikiem
C4 X zadebiutował w 2022 roku jako odpowiedź na potrzebę kupujących, którzy lubią sylwetkę C4, ale potrzebują więcej przestrzeni w bagażniku i wygodniejszego wsiadania z tyłu. To ten sam samochód co C4 — ta sama platforma, te same silniki, niemal identyczne wnętrze — ale z tradycyjnym bagażnikiem sedan zamiast liftbackowej klapy.
Co zmienia się względem C4
Przednia część nadwozia jest identyczna z C4 — ten sam crossoverowy wygląd, te same zawieszenia z progresywnymi poduszkami hydraulicznymi PHC i te same fotele Advanced Comfort znane z komfortu ponadprzeciętnego jak na tę klasę. Różnica zaczyna się od słupka C — C4 X ma wyraźnie inaczej poprowadzoną linię dachu kończącą się klasycznym bagażnikiem z klapą.
Efekty praktyczne: bagażnik 510 litrów (o 130 l więcej niż C4), wyraźnie lepsza przestrzeń nad głowami na tylnej kanapie dla wyższych pasażerów i szerszy otwór załadunkowy.
Silniki i dostępne napędy
C4 X dzieli całą gamę napędową z C4 III generacji:
- 1.2 PureTech 100 KM z manualną 6-biegową — podstawowa wersja, wystarczająca do jazdy miejskiej
- 1.2 PureTech 130 KM z automatem EAT8 — najpopularniejszy wariant, komfortowy i elastyczny
- 1.5 BlueHDi 130 KM z EAT8 — diesel dla kupujących z wysokim rocznym przebiegiem
- ë-C4 X z silnikiem elektrycznym 136 lub 156 KM i baterią 50/54 kWh — zasięg do ok. 330–360 km WLTP, realnie ok. 270–310 km
Wersja mild hybrid 1.2 mHEV (dostępna od 2024–2025) to nowsza jednostka z łańcuchem rozrządu i systemem 48V — korzystniejsza niż starszy PureTech z paskiem.
Rynek wtórny i ceny
C4 X to stosunkowo nowy model — na rynku wtórnym pojawia się dopiero od 2023–2024 roku. Za roczniki 2022–2023 z silnikiem 1.2 PureTech i automatem zapłacisz ok. 65–90 tys. zł. Elektryczny ë-C4 X to wciąż powyżej 100 tys. zł na rynku wtórnym. To auto jeszcze w fazie budowania historii serwisowej, ale problemy znane z C4 — przede wszystkim rozrząd w starszych PureTech — dotyczą tak samo C4 X z pierwszych roczników.