expand_moreclose
expand_moreclose
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more
km
expand_more
km
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more
cm³
expand_more
cm³
expand_more
KM
expand_more
KM
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more
expand_more

Opel Frontera FAQ:


Czym nowa Frontera różni się od klasycznej?

To dwa zupełnie różne samochody — jedyne co łączy obie Fronterie to nazwa i logo Opla. Klasyczna (1991–2004) to ramowy SUV terenowy na platformie Isuzu z napędem 4x4. Nowa (od 2024) to nowoczesny kompaktowy crossover na platformie Stellantis z hybrydą mild hybrid lub pełnym elektrykiem — bliźniak Citroëna ë-C3 Aircross.

 

Elektryk czy hybryda w nowej Fronterze — co wybrać?

Frontera elektryczna (113 KM, bateria 44 lub 54 kWh) to zasięg 305–380 km WLTP i ładowanie DC do 100 kW — dobry wybór przy dostępie do ładowania w domu lub pracy i głównie miejskim użytkowaniu. Hybryda 1.2 T mHEV (110 KM) z mild hybrid 48V to niższy koszt zakupu i brak stresu o zasięg przy dłuższych trasach — oba warianty kosztują nowe ok. 95–110 tys. zł, co czyni je jedną z tańszych opcji w klasie.

 

Ile miejsca oferuje nowa Frontera?

Bagażnik 460 litrów to wynik dobry jak na tę klasę — więcej niż w Oplu Crosslandzie (410 l) i porównywalnie z Nissanem Qashqaiem. Tylna kanapa mieści troje dorosłych z przyzwoitą przestrzenią. Opcja drugiego rzędu z regulacją wzdłużną w wybranych wersjach pozwala powiększyć bagażnik kosztem miejsca na nogi.

 

Opel Frontera — klasyczny SUV lat 90. i zupełnie nowy model od 2024 roku

Frontera to nazwa, którą Opel wykorzystał dwukrotnie — dla dwóch różnych samochodów dzielonych ponad dwudziestoletnią przerwą. Stara i nowa Frontera mają ze sobą tyle wspólnego co nazwa i logo.