Nowy Lexus RZ

Lexus RZ po zmianach – czy elektryczny SUV premium wreszcie dojrzewa?

Lexus poprawia to, co w elektryku naprawdę ma znaczenie

Lexus RZ od początku miał być czymś więcej niż kolejnym elektrycznym SUV-em premium. To model zbudowany od podstaw jako auto elektryczne, z własnym charakterem i wyraźnie odmiennym podejściem do komfortu oraz prowadzenia. Problem w tym, że pierwsza odsłona RZ nie dla każdego była wystarczająco przekonująca. Dlatego najnowsza wersja przeszła bardzo konkretne zmiany. I właśnie tu robi się ciekawie, bo tym razem nie chodzi o kosmetykę, tylko o rzeczy, które realnie wpływają na codzienne użytkowanie. Lexus wprowadził nowy akumulator 77 kWh, poprawił efektywność napędu, skrócił czas ładowania i dopracował cały układ jezdny. Do tego dołożył technologię steer-by-wire oraz nową, sportową odmianę F SPORT.

Nowy Lexus RZ

Większy zasięg i szybsze ładowanie to najważniejsza wiadomość

W autach elektrycznych można opowiadać o designie, ambientowym świetle i wielkich ekranach, ale prawda jest brutalnie prosta: kierowca najpierw patrzy na zasięg i ładowanie. I tutaj nowy Lexus RZ zrobił krok w dobrą stronę. Producent podaje, że po zmianach model otrzymał większy akumulator litowo-jonowy o pojemności 77 kWh, a zasięg wzrósł we wszystkich wersjach. W europejskiej specyfikacji RZ 350e ma oferować do 568 km, RZ 500e do 500 km, a RZ 550e do 450 km według WLTP. Lexus poprawił też wstępne kondycjonowanie baterii, chłodzenie i zastosował pokładową ładowarkę 22 kW AC. Według szacunków marki ładowanie od 10 do 80 proc. może zająć około 30 minut przy użyciu pre-conditioningu. To już brzmi jak auto, które ma być mniej kapryśne, a bardziej użyteczne w normalnym życiu.

Nowy Lexus RZ

Steer-by-wire, czyli Lexus idzie w swoją stronę

Jedną z najgłośniejszych nowości w Lexusie RZ jest system steer-by-wire, czyli układ kierowniczy bez klasycznego mechanicznego połączenia między kierownicą a kołami. Brzmi trochę jak magia inżynierów po trzeciej kawie, ale w praktyce chodzi o bardziej bezpośrednią i precyzyjną reakcję auta. Lexus podkreśla, że system działa w zakresie około 200 stopni od położenia neutralnego do pełnego skrętu, dzięki czemu kierowca nie musi przekładać rąk jak w tradycyjnym aucie. Do tego dochodzi specjalny wolant o nietypowym kształcie, który poprawia widoczność i daje więcej miejsca wokół nóg. W teorii to rozwiązanie może wydawać się odważne, ale właśnie takie technologie mają odróżniać Lexusa od bardziej zachowawczej konkurencji.

Nowy Lexus RZ

Nowy Lexus RZ 550e F SPORT ma dodać emocji

Lexus dobrze wie, że sam komfort i cisza nie wystarczą, żeby elektryczny SUV premium naprawdę zapadł w pamięć. Dlatego do gamy dołączył RZ 550e F SPORT, czyli najmocniejsza wersja modelu. Producent podaje 408 KM, przyspieszenie 0–100 km/h w 4,4 sekundy i zestaw zmian stylistycznych oraz aerodynamicznych, które mają podkreślać bardziej sportowy charakter auta. Ale najciekawsze nie są nawet same liczby. W tej wersji debiutuje system Interactive Manual Drive, który przy użyciu łopatek przy kierownicy symuluje wrażenia znane z manualnej skrzyni biegów. Brzmi dziwnie? Trochę tak. Ale jednocześnie pokazuje, że Lexus szuka sposobu, by elektryk nie był tylko szybkim i cichym sprzętem AGD na kołach.

Nowy Lexus RZ

We wnętrzu jest jeszcze ciszej i bardziej premium

Zmiany w Lexusie RZ nie kończą się na napędzie. Marka poprawiła też wyciszenie kabiny, redukcję drgań i ogólny komfort jazdy. Pojawiły się nowe materiały wykończeniowe, w tym panele drzwi z Ultrasuede, nowe wielokolorowe oświetlenie ambientowe oraz udoskonalony panoramiczny dach z funkcją ściemniania. Lexus dopracował również sztywność konstrukcji i zawieszenie, żeby lepiej realizować swoją filozofię Lexus Driving Signature, czyli połączenie komfortu, pewności prowadzenia i przewidywalności reakcji auta. Innymi słowy: mniej hałasu, mniej przypadkowości, więcej wrażenia, że wszystko działa dokładnie tak, jak powinno.

Nowy Lexus RZ

Czy Lexus RZ wreszcie dojrzewa?

I tu odpowiedź brzmi: bardzo możliwe, że tak. Poprzedni RZ był interesujący, ale nowy wygląda na model wyraźnie dojrzalszy. Większy zasięg, szybsze ładowanie, nowy układ steer-by-wire, poprawione AWD DIRECT4 i mocniejsza wersja F SPORT sprawiają, że Lexus nie tylko goni rynek, ale próbuje też nadać elektrycznemu SUV-owi premium własny styl. To nadal nie jest samochód dla każdego, bo Lexus nigdy nie był marką dla ludzi wybierających auto wyłącznie kalkulatorem. Ale właśnie dlatego nowy RZ może być ciekawszy niż wielu jego konkurentów. Nie próbuje być kopią Tesli ani grzecznym klonem niemieckiego premium. Jest po prostu Lexusem. A to, w świecie motoryzacji pełnym podobnych do siebie pudełek, już samo w sobie jest zaletą.

 

 

Zobacz wszystkie ogłoszenia samochodów Lexus →