Aktualności motoryzacyjne

Volvo FH Electric – ciężarówka przyszłości?

Volvo FH Electric to nowoczesna ciężarówka elektryczna o zasięgu do 300 km. Czy to realna alternatywa dla diesla? Sprawdź, co potrafi i dokąd zmierza ta technologia.

Samochody.plOpublikowano 4 min czytania

Udostępnij
Spis treści

Transport ciężki przechodzi rewolucję. Jeszcze niedawno trudno było sobie wyobrazić 40-tonowy zestaw napędzany wyłącznie energią elektryczną. Dziś takie pojazdy już jeżdżą po drogach Europy – a jednym z pionierów jest Volvo FH Electric. Ta ciężarówka ma wszystko, by zrewolucjonizować logistykę: zasięg do 300 km, ogromny moment obrotowy, cichą pracę i zerową emisję spalin. Czy to przyszłość, która dzieje się już teraz?

Volvo FH Electric – co to za pojazd?

Ciężarówki Volvo FH Electric to elektryczna wersja flagowego ciągnika siodłowego FH. Z zewnątrz wygląda znajomo – charakterystyczna kabina, nowoczesny design, duże lusterka i LED-y. Ale pod spodem to zupełnie inna maszyna. Zamiast silnika wysokoprężnego – trzy silniki elektryczne. Zamiast zbiornika na ON – zestaw akumulatorów o pojemności od 360 do 540 kWh.

Maksymalna moc systemowa to nawet 666 KM, a moment obrotowy dostępny jest od zera. Samochód może ciągnąć zestaw o dopuszczalnej masie całkowitej do 44 ton – dokładnie tak jak jego spalinowy odpowiednik.

Zasięg i ładowanie – czy to się spina?

W praktyce zasięg FH Electric zależy od konfiguracji i warunków jazdy, ale realne jest przejechanie 250–300 km na jednym ładowaniu przy pełnym załadunku. To wystarczająco dużo na trasy regionalne – np. między centrami logistycznymi, portami czy strefami miejskimi.

Co z ładowaniem? Ciężarówka obsługuje:

  • szybkie ładowanie DC 250 kW – pozwala doładować od 20 do 80% w ok. 2,5 godziny
  • wolniejsze ładowanie AC 43 kW – pełne naładowanie zajmuje około 9–10 godzin

To oznacza, że po dziennym kursie pojazd można spokojnie naładować w bazie, w nocy. W przyszłości sytuacja ma się jeszcze poprawić – o czym niżej.

FH Aero – wersja dalekobieżna w drodze

W 2025 roku do oferty Volvo dołączy jeszcze bardziej zaawansowany wariant – FH Aero Electric. To nowa wersja z bardziej opływową kabiną, większym zestawem baterii (aż 780 kWh) i możliwością skorzystania z nowego standardu ładowania MCS (Megawatt Charging System).

Dzięki temu zasięg sięgnie nawet 600 km, a ładowanie od 20 do 80% ma trwać zaledwie 40 minut. To ogromny krok naprzód – zwłaszcza że 45-minutowa pauza jest obowiązkowa dla kierowców po 4,5 godz. jazdy. Wszystko się więc zgrywa – technologia zaczyna odpowiadać realiom pracy.

Jak się tym jeździ? Opinie kierowców

Kierowcy, którzy mieli okazję przetestować FH Electric, chwalą sobie cichą pracę, brak wibracji i imponujące przyspieszenie – nawet z ładunkiem. Elektryczny napęd pozwala precyzyjnie kontrolować moc, a zautomatyzowana skrzynia biegów działa płynnie i szybko.

Co ciekawe, moment obrotowy pojawia się od zera, więc auto rusza bardzo sprawnie – nawet na wzniesieniach. To coś, co doceni każdy zawodowy kierowca, szczególnie przy manewrowaniu z naczepą w mieście lub na placu rozładunkowym.

Koszty i korzyści

Elektryczne ciężarówki są droższe w zakupie niż ich spalinowe odpowiedniki – to fakt. Ale zyski pojawiają się gdzie indziej:

  • niższe koszty energii (prąd jest tańszy niż diesel)
  • niższe koszty serwisowania (brak oleju, filtrów, układu wydechowego)
  • możliwość wjazdu do stref zeroemisyjnych
  • cisza i komfort dla kierowcy

Dla firm realizujących regularne trasy w miastach lub na krótkim dystansie, FH Electric może się zwrócić szybciej, niż się wydaje – zwłaszcza że wiele państw oferuje dofinansowania do zakupu ciężkich elektryków.

Volvo FH Electric już jeździ

Volvo FH Electric nie jest już prototypem – to seryjnie produkowana ciężarówka. Powstaje w Szwecji, a od 2023 roku także w Belgii. Korzystają z niej m.in. firmy logistyczne w Niemczech, Francji czy Holandii. Także Amazon zdecydował się zamówić flotę tych pojazdów do pracy w Europie.

To znak, że rynek się zmienia. Elektryfikacja transportu ciężkiego przestaje być wizją, a staje się rzeczywistością.

Czy to już przyszłość?

Volvo FH Electric to jeden z najważniejszych kroków w kierunku dekarbonizacji transportu ciężarowego. W obecnej formie świetnie sprawdzi się na trasach regionalnych – tam, gdzie można łatwo zaplanować ładowanie i nie potrzeba 1000 km zasięgu dziennie.

Wersja Aero, która zadebiutuje w 2025/2026 roku, może już konkurować z dieslami także na trasach krajowych i międzynarodowych. Dzięki nowej technologii ładowania i większym bateriom, długie trasy bez spalin stają się coraz bardziej realne.

Volvo FH Electric to nie tylko ekologiczna ciekawostka – to realne narzędzie pracy. I wszystko wskazuje na to, że takich ciężarówek będziemy widywać coraz więcej.

Samochody osobowe

Zobacz wszystkie (17367)
Kia Niro Crossover 2016
Wyróżnione

Kia Niro 1.6 GDi Hybrid

Crossover, 141 KM

Rok produkcji
2016
Przebieg
186 228 km
Paliwo
Hybryda
Skrzynia biegów
Automatyczna

46 500 zł

OlsztynPrywatny
Mazda CX-5 SUV 2014
Wyróżnione

Mazda CX-5 2.2 SKYACTIV-D

Klimatronik, grzane fotele, i-stop, czujnik deszczu, zmierzc

Rok produkcji
2014
Przebieg
238 000 km
Paliwo
Diesel
Skrzynia biegów
Manualna

28 500 zł

Nowe Miasto nad PilicąPrywatny
Suzuki S-Cross SUV 2023
WyróżnioneBezwypadkowy

Suzuki S-Cross

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet Hybrid Premium | 129 KM | 2023

Rok produkcji
2023
Przebieg
25 600 km
Paliwo
Benzyna
Skrzynia biegów
Manualna

82 900 zł

WarszawaPrywatny
BMW 3 Seria Kombi 2013
Wyróżnione

BMW 3 Seria

143km napęd 4x4

Rok produkcji
2013
Przebieg
263 460 km
Paliwo
Diesel
Skrzynia biegów
Manualna

32 000 zł

MętkówPrywatny