Używane Maserati – co warto wiedzieć przed zakupem
Maserati to marka, która działa na wyobraźnię jak niewiele innych w motoryzacji. Trójząb, dźwięk silnika V6 lub V8, włoskie wzornictwo łączące sport z luksusem – to elementy, które trudno znaleźć w jednym samochodzie gdziekolwiek indziej. Na rynku wtórnym Maserati bywa też zaskakująco dostępne cenowo. Problem w tym, że cena zakupu to dopiero początek historii. Zanim złożysz ofertę na któreś z ogłoszeń, warto wiedzieć, z czym dokładnie masz do czynienia.
Który model Maserati pasuje do Twoich oczekiwań?
Oferta marki na rynku wtórnym jest stosunkowo zwarta. Kilka modeli, każdy z wyraźnym charakterem.
- Maserati Ghibli to punkt wejścia do świata marki – sportowy sedan segmentu E, który na tle konkurencji z Niemiec wyróżnia się silnikami V6 i brzmieniem niemającym odpowiednika w klasie. Dostępny z silnikami benzynowymi (3.0 V6 biturbo w wersjach S i GTS) oraz – co rzadkie dla włoskiej marki premium – z dieslem (3.0 V6 diesel), który przez lata był popularnym wyborem dla klientów flotowych w Europie. Ghibli bywa najtańszą bramą do marki na rynku wtórnym, ale wymaga ostrożności przy wyborze egzemplarza.
- Maserati Quattroporte to flagowa limuzyna marki – większa, bardziej reprezentacyjna, dostępna również z napędem Q4 (quattro na cztery koła). Obecna generacja (VI, od 2013 roku) to auto z silnikami dostarczonymi przez Ferrari – i tym samym z brzmieniem, które przy odpowiednim wyciszeniu karoserii robi niesamowite wrażenie. To wybór dla tych, którym Mercedes klasy S wydaje się zbyt oczywisty, a brytyjska sztywność Jaguara XJ – zbyt mało emocjonalna.
- Maserati Levante to SUV marki – jedyny w ofercie, wprowadzony w 2016 roku. Duży, luksusowy, z silnikami V6 benzyna lub diesel oraz mocniejszymi wersjami S i Trofeo (V8 Ferrari, 580 KM). Levante to auto, które na polskich drogach wciąż zwraca głowy, choć rynek zaczyna mieć już spory wybór egzemplarzy z wyższym przebiegiem w rozsądnych cenach. Warto wtedy szczególnie zwrócić uwagę na historię serwisową i stan zawieszenia.
- Maserati Coupe to model z początku lat 2000., zbudowany na bazie kultowej czteromiejscowej Spyder. Silnik 4.2 V8 Ferrrari, skrzynia Cambiocorsa – to auto dla kolekcjonerów i pasjonatów, nie codzienny środek transportu. Wymaga fachowego serwisu i akceptacji faktu, że koszty utrzymania będą odpowiednio wyższe.
Na co zwrócić uwagę kupując używane Maserati?
Pierwsza i najważniejsza zasada: historia serwisowa jest tu absolutnie kluczowa, bardziej niż w przypadku jakiejkolwiek innej marki w tym segmencie. Maserati z zaległymi przeglądami lub niejasną historią napraw to poważne ryzyko finansowe. Szukaj aut serwisowanych w ASO lub w warsztatach specjalizujących się w markach włoskich.
Skrzynie biegów to jeden z punktów wymagających uwagi – zarówno automatyczna ZF stosowana w nowszych generacjach Ghibli i Quattroporte, jak i starsza skrzynia robotyczna Cambiocorsa w modelach z lat 2000. potrafią sprawiać problemy przy braku regularnego serwisowania. Przed zakupem warto wykonać jazdę próbną w różnych trybach i sprawdzić płynność zmian biegów.
Silniki V6 biturbo z rodziny Ferrari (stosowane w Ghibli i Quattroporte od 2013 roku) są jednostkami szlachetnymi, ale wrażliwymi na jakość oleju i regularność przeglądów. Szczególnie ważne jest sprawdzenie stanu turbosprężarek i układu chłodzenia. W autach z wyższym przebiegiem (powyżej 100 tys. km) warto zapytać o historię napraw w tym obszarze.
Elektronika i multimedia w starszych egzemplarzach (szczególnie Ghibli i Quattroporte przed faceliftem 2016–2018) są już wyraźnie przestarzałe i mogą być źródłem drobnych usterek. Nowsze modele po modernizacji mają znacznie lepszy system infotainment.
Ile kosztuje utrzymanie Maserati?
To pytanie, które każdy kupujący powinien zadać sobie szczerze, zanim dojdzie do transakcji. Serwis w autoryzowanej stacji jest drogi – koszt przeglądu regularnego to kilka tysięcy złotych, a poważniejsze naprawy (turbosprężarka, skrzynia, zawieszenie) mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy. Warsztatów niezależnych z doświadczeniem w markach włoskich jest znacząco mniej niż dla niemieckiej konkurencji.
Ubezpieczenie auta tej klasy, opony w rozmiarach premium i koszty ewentualnych napraw to elementy, które trzeba realnie wliczyć w budżet. Z drugiej strony: dobrze utrzymane Maserati to auto, które zachowuje wartość na poziomie niedostępnym dla masowych marek i daje satysfakcję z jazdy, której nie kupuje się ceną katalogową.