Audi Q7 – duży SUV na poważne zakupy
Q7 to największy SUV w gamie Audi, produkowany od 2005 roku. Ponad 5 metrów długości, opcja trzeciego rzędu siedzeń i bagażnik powyżej 860 litrów w wersji 5-osobowej stawiają go w zupełnie innej klasie niż Q5 czy Q3.
Na polskim rynku wtórnym znajdziesz egzemplarze obu generacji w bardzo rozpiętym przedziale — od kilkunastu tysięcy złotych za mocno wyeksploatowane sztuki I generacji, po ponad 200 tys. zł za młode egzemplarze II gen. po liftingu.
Pierwsza generacja (4L, 2005–2015)
Zbudowana na platformie dzielonej z Volkswagenem Touaregiem i Porsche Cayenne. Najrozsądniejszy wybór silnikowy to 3.0 TDI V6 (233–240 KM) — trwały, stosunkowo oszczędny (7–9 l/100 km) i dostępny w największej liczbie ogłoszeń. Silniki benzynowe V8 4.2 FSI i diesel V12 TDI to propozycje technicznie ciekawe, ale kosztowne w utrzymaniu.
Za dobrze utrzymany egzemplarz z lat 2010–2014 z silnikiem 3.0 TDI zapłacisz 45–80 tys. zł.
Druga generacja (4M, od 2015)
Nowa platforma MLB Evo, masa własna niższa o ok. 325 kg, lepsze osiągi i niższe spalanie. Po faceliftingu w 2019 roku — reflektory HD Matrix LED i zaktualizowany system MMI z ekranami dotykowymi.
Dostępne silniki:
- 3.0 TDI (231–286 KM, MHEV) — najchętniej wybierany, spalanie 6,5–8 l/100 km
- 3.0 / 55 TFSI (340 KM, MHEV) — benzyna dla tych, którzy rzadko jeżdżą autostradą
- 55 TFSI e (381 KM, PHEV) — zasięg elektryczny ok. 40–43 km, atrakcyjny podatkowo w leasingu firmowym
- SQ7 4.0 TFSI V8 (507 KM) — 0–100 km/h w 4,5 s, spalanie 12–14 l/100 km
Na co uważać przy zakupie
- zawieszenie pneumatyczne — obowiązkowy punkt kontroli, szczególnie w I generacji
- przekładnia S tronic (II gen.) — wymaga wymiany oleju co ok. 60 tys. km
- opony w rozmiarach 285/45 R20 i większych oraz serwis ASO to wyraźnie wyższe koszty niż w mniejszych SUV-ach z tej rodziny