BMW X2 — kiedy wygląd jest równie ważny co funkcjonalność
X2 to odpowiedź BMW na pytanie: co jeśli ktoś chce X1, ale bardziej zależy mu na tym, jak auto wygląda, niż ile wiezie? Niższy dach, opływowa tylna szyba i bardziej rzeźbione boki — to auto, które przy zakupie wybiera się oczami, a nie centymetrem.
W praktyce różnica wobec X1 jest mniejsza niż sugeruje wygląd. Bagażnik jest tylko nieznacznie mniejszy, przestrzeń na tylnej kanapie przy wzroście do 180 cm jest akceptowalna, a silniki i skrzynia są identyczne. X2 jest po prostu droższe o kilka tysięcy złotych przy porównywalnym wyposażeniu.
Dwie generacje, dwa podejścia
I generacja (F39, 2018–2023) to dziś dobrze wyceniony rynek wtórny. Platforma UKL2 dzielona z X1 F48, silniki B47 (diesel) i B38/B48 (benzyna), napęd sDrive lub xDrive. Wersja M35i z silnikiem B48 i 300 KM to najciekawsza propozycja dla tych, którzy chcą sportowego charakteru w kompaktowym SUV-ie — 0–100 km/h w 5,0 s i napęd xDrive w standardzie. Po liftingu w 2021 roku pojawiły się silniki MHEV z 48V i zaktualizowany iDrive.
II generacja (U10, od 2023) to większy skok niż zwykle. Nadwozie urosło do 4554 mm, bagażnik do 560 litrów, wnętrze dostało BMW Curved Display i zupełnie nowy układ konsoli. Gama napędów jest szeroka: od 18d przez 23i MHEV, plug-in hybrid 30e (zasięg elektryczny do ok. 90 km) po elektryczne iX2 xDrive30. Ceny nowych i młodych używanych są wciąż wysokie — od ok. 150 tys. zł wzwyż.
Co sprawdzić przy zakupie F39
Kupując pierwszą generację X2, warto zwrócić uwagę na te same punkty co przy X1 F48: historia serwisowa skrzyni Steptronic (wymaga regularnej wymiany oleju), stan układu EGR i DPF w dieslach eksploatowanych głównie w mieście oraz zużycie oleju w silnikach benzynowych B38 z pierwszych roczników. X2 M35i ze względu na wyższe obciążenie silnika i skrzyni zasługuje na szczególnie dokładną kontrolę historii serwisowej.