Jaguar XE — brytyjski sedan klasy D z aluminiowym nadwoziem
XE zadebiutował w 2015 roku jako pierwszy kompaktowy sedan Jaguara zbudowany na aluminiowej platformie iQ — co zaowocowało wyjątkowo niską masą własną i wyśmienitymi właściwościami jezdnymi jak na klasę D. Bezpośrednia konkurencja dla BMW Serii 3, Mercedes C-Klasy i Audi A4, ale z wyraźnie bardziej brytyjskim podejściem do prowadzenia.
Przy długości 4672 mm XE jest nieco krótszy od większości rywali, co na tylnej kanapie daje o sobie znać — przestrzeń nad głowami i na nogi jest ograniczona. Bagażnik 410 litrów jest za to przyzwoity jak na sedan. Prześwit 125 mm podkreśla sportowy charakter auta i wyklucza ambicje terenowe.
Przed i po faceliftingu
Wersja przedliftowa (2015–2019) to szeroka gama silników: benzyna 2.0 (200–300 KM) i V6 3.0 (340–380 KM), diesel 2.0 (163–240 KM). Na rynku wtórnym za roczniki 2015–2018 zapłacisz 40–80 tys. zł — szczególnie interesujące są wersje z silnikami V6 i diesel 2.0 180/240 KM.
Po liftingu (od 2019) nowe reflektory LED, system multimedialny Pivi Pro i zawężona gama do benzyny 2.0 (250 i 300 KM) oraz diesla 2.0 (204 KM). Nowszy system multimedialny to wyraźna poprawa nad poprzednikiem, który bywał krytykowany za wolność działania.
Co XE robi lepiej od niemieckich rywali
Układ kierowniczy i zawieszenie — XE prowadzi się wyraźnie bardziej angażująco niż statystyczna C-Klasa czy A4, bliżej charakterowi BMW 3 w sportowych wariantach. Jeśli przyjemność z jazdy jest priorytetem przy zakupie sedana klasy D, XE zasługuje na jazdę próbną.
Koszty serwisu w Polsce są akceptowalne — autoryzowana sieć Jaguara istnieje, choć mniej rozbudowana niż niemiecka konkurencja. Przy zakupie używanego XE warto zadbać o historię serwisową i sprawdzić stan skrzyni automatycznej ZF 8AT, która przy zaniedbaniach wymiany oleju bywa kosztowna.