reflektory samochodowe

Czy jest sposób na matowiejące reflektory samochodowe

Reflektory w samochodzie pełnią niesamowicie ważną funkcję, gdyż zapewniają odpowiednią widoczność kierowcy, gdy ten prowadzi po zmroku lub w warunkach, w których nie ma żadnego oświetlenia. Powinny one zawsze zapewniać możliwie jak najbardziej wyraźne światło, lecz przeszkodzić w tym mogą zmatowiałe reflektory. Jak one powstają i co z nimi zrobić?

Reflektory samochodowe – jak są zbudowane

Reflektory samochodowe zawsze składają się ze źródła światła, które jest umieszczone w kloszu. Źródła są naprawdę różne i wśród nich znajdziemy zarówno zwykłe żarówki halogenowe, które dają żółte światło i są spotykane najczęściej w starych autach, reflektory ksenonowe, które są droższe w eksploatacji, lecz bardziej efektywne, czy też panele LED bądź laserowe. Te są najbardziej skuteczne, lecz ich zakup i ewentualna naprawa jest droższa.

Wszystkie reflektory łączy jednak jedna rzecz, a mianowicie to, że posiadają klosz. Ten stanowi ochronę źródła światła przed czynnikami zewnętrznymi takimi jak opady atmosferyczne, czy też wszelkiego rodzaju zabrudzenia. Przy tym jednak same mogą wpływać negatywnie na żywotność. Mogą być zabrudzone od piachu, żwiru, błota czy też porozbijanych w dużych ilościach owadów. Inny sposób, w który klosz przeszkadza w widoczności po zmroku to jego zmatowienie.

Reflektory matowieją pod wpływem czynników zewnętrznych takich jak na przykład brud, piasek czy też małe kamienie. Niszczą one warstwę ochronną, która ma zabezpieczyć klosz przed wpływem promieniowania UV. Gdy warstwa zaczyna zanikać reflektory pod wpływem słońca zaczynają matowieć i tym samym znacząco ograniczać widoczność. Może nawet dojść do tego, że będą one w stanie uniemożliwić jazdę w nocy, gdyż zbyt mocno będą ograniczać wiązkę światła generowaną przez reflektor.

Czy da się naprawić zmatowiałe reflektory?

Zakup nowych reflektorów może okazać się naprawdę sporym wydatkiem. Na rynku istnieje oczywiście wiele zamienników, które zachęcają niższą ceną, lecz nie będą one tak skuteczne i długowieczne jak te oryginalne. Koszt zakupu tych potrafi z kolei nieźle obciążyć portfel. Dlatego wiele osób szuka sposobu na naprawę zmatowiałych reflektorów. Na szczęście jest to możliwe i w wielu przypadkach nie ma konieczności zakupu nowych kloszy.

Jak naprawić zmatowiałe reflektory?

Aby zająć się zmatowiałymi reflektorami będzie nam potrzebne całkiem sporo przedmiotów. Lista jest dość długa i zawiera kolejno taśmę malarską, płyn do mycia szyb, wodny papier ścierny o gradacjach P600, P1000, P1500, P2000 oraz P2500. Oprócz tego nie obędzie się bez preparatu, który pozwoli na odtłuszczenie powierzchni, ściereczki bawełnianej bądź wykonanej z mikrofibry, polerki mimośrodowej lub rotacyjnej, gąbki polerskiej na rzep, a także pasty lekko ściernej przeznaczonej do tworzyw sztucznych oraz środka, który pozwoli na stworzenie powłoki ochronnej na reflektorze. Nie można również zapomnieć o wiaderku z wodą. W gruncie rzeczy nie licząc sprzętów takich jak polerka większość rzeczy do regeneracji reflektorów można zakupić w specjalnym zestawie, który będzie kosztował kilkadziesiąt złotych.

Gdy mamy przygotowane wszystkie potrzebne do naprawy przedmioty czas zabrać się do pracy. Całość zaczynamy od dokładnego umycia reflektorów. Pozwoli to na to, by pozbyć się wszelkich zabrudzeń na powierzchni lampy. Gdy reflektory są umyte pora odpowiednio zabezpieczyć auto. Można tego dokonać za pomocą taśmy malarskiej. W ten sposób nie zaczniemy przez przypadek szlifować i polerować karoserii.

Po zabezpieczeniu auta pora zająć się szlifowaniem kloszy. Używany do tego wodnego papieru ściernego. W zależności od stopnia zmatowienia używamy papieru o różnej gradacji. Im bardziej zmatowiały jest reflektor, tym niższa powinna być. Gdy reflektory są zeszlifowane pora je wypolerować. Tak przygotowane reflektory powinny już być czyste i błyszczące, a co za tym idzie bezpieczne oraz estetyczne. Nie można jednak zapomnieć o ostatnim kroku, jakim jest zabezpieczenie klosza. Bez stworzenia powłoki chroniącej przed promieniami UV może się bowiem okazać, że klosze zmatowieją niedługo po ich naprawie.