arrow_back
Hyundai Terracan
2002·299500 km·Diesel·2902 cm³
8 500 PLN Do negocjacji
Sprawdź finansowaniearrow_right_alt
info_outline
Podstawowe informacje
VINKMH...
WersjaHyundai Terracan 2.9 CRDi 2002 r. pancerna terenówka 4x4 Ełk
Rok produkcji2002
StanUżywane
Oferta prywatnaTak
TypSUV
Pojemność silnika2902 cm³
Moc silnika150 KM
Skrzynia biegówManualna
Napęd4x4
KlimatyzacjaAutomatyczna
KolorSrebrny
Rodzaj lakieruMetalik
Kraj pochodzeniaNiemcy
Liczba drzwi5
Liczba miejsc5
Cena do negocjacjiTak
Historia pojazdu
Opis
UWAGA: Jako właściciel oferowanego tu auta od 15 lat przygotowałem szczegółowy opis jego historii, wad i zalet, jednak ze względu na limit zaledwie 5000 znaków nie mogę go dołączyć do ogłoszenia w tym serwisie. Dlatego poniżej zamieszczam jedynie skrót, a osoby zainteresowane proszę o podanie e-maila, żebym mógł przesłać pełen opis.
Na sprzedaż Hyundai Terracan 2.9 CRDi 150 KM rocznik 2002, przebieg 299.500 km, VIN KMHNM81XP2U032454, pochodzący z niemieckiej dystrybucji (charakterystyczne relingi dachowe umieszczone równolegle względem drzwi), sprowadzony do Polski i zarejestrowany przez jednego z poprzednich właścicieli, a przeze mnie zakupiony już w Polsce i użytkowany od ponad 15 lat. Jest to pierwotna wersja Terracana z manualną skrzynią biegów i klasyczną kratą a'la Jeep z przodu (późniejsza "poprawka" pozbawiła te auta tej wyrazistej cechy), bryłą do złudzenia przypomina Mitsubishi Pajero, choć w przeciwieństwie do niego wnętrze skomponowano w dużo bardziej stonowanym, klasycznym stylu, który w oferowanym tu egzemplarzu jeszcze podkreśla czarna skórzana tapicerka. Ta wersja posiadała jeszcze stały, czyli niedołączany automatycznie napęd na cztery koła, z trzypozycyjnym pokrętłem wyboru trybu pracy: napęd tylko na tył, stały napęd na 4 koła oraz stały napęd na 4 koła z reduktorem.
Z perspektywy 15 lat użytkowania Terracana stwierdzam, że był to strzał w dziesiątkę i spełnienie marzenia o aucie wielozadaniowym, które będzie nie do zdarcia i poradzi sobie w każdych warunkach. W pierwszej dekadzie był to mój podstawowy środek transportu i nigdy mnie nie zawiódł, za to okazał się niesłychanie przydatny w wielu nietypowych sytuacjach na drodze, na działce i w firmie.
Poza walorami użytkowymi Terracan daje też ogromną frajdę z jazdy. Kto ma nawyki z przeciętnej osobówki, już przy wsiadaniu odczuje różnicę. Po otwarciu masywnych drzwi wchodzi się trochę do góry, moim zdaniem bardzo wygodnie, w razie potrzeby można się przytrzymać za solidne uchwyty. Siedzi się wysoko, jak na tronie, co zapewnia też bardzo dobrą widoczność (plus stosunkowo duże lusterka boczne). Wnętrze jest naprawdę przestronne, maska z charakterystycznym wlotem powietrza widoczna z perspektywy kierowcy, więc ma się zwiększoną świadomość sporych rozmiarów całego pojazdu. Podczas jazdy trudno oprzeć się wrażeniu, że sterujemy ciężkim krążownikiem, który jakby majestatycznie płynął sobie po drogach i bezdrożach. Przy manewrowaniu praktycznie nie musimy zważać na krawężniki i drobniejsze przeszkody.
W ciągu ostatnich lat wymieniane były: kompletny zestaw sprzęgła, metalowa osłona zbiornika paliwa (wręcz notoryczny problem w tym modelu), wahacze przednie dolne, łączniki stabilizatora, sworzeń wahacza górnego, czujnik ABS lewy przód, przewody hamulcowe i paliwowe, gumy i tłoczki w zaciskach hamulcowych, szczęki hamulcowe (z tyłu są tarczobębny, a więc te szczęki odpowiadają wyłącznie za hamulec ręczny).
Silnik Terracana przez całe 15 lat nie sprawiał większych problemów. Wymieniany był rozrząd z pompą wody, sprzęgło wiskotyczne wentylatora chłodnicy, górny i dolny przewód chłodnicy, mechanizm wycieraczek, dwa razy taki metalowy przewód olejowy w komorze silnika, raz uszczelka pokrywy zaworów, raz zdecydowałem się nawet na regenerację wtryskiwaczy (Delphi). Od samego początku występował za to pewien problem, którego żadna z tych napraw nie rozwiązała: pojawiające się od czasu do czasu, zwłaszcza zimą po przejechaniu krótkiego odcinka, nierówne obroty na biegu jałowym, którym towarzyszyło intensywne dymienie z rury wydechowej. Słyszałem wiele razy, że to jest wielki stary diesel i jako taki musi śmierdzieć, ale przy tych objawach spaliny stawały się szczególnie nieprzyjemne i gryzące. Ostatecznie przyczyny nikt przekonująco nie zdiagnozował, a silnik ani myślał przestać działać, i przez wiele lat ani mu się nie poprawiło, ani nie pogorszyło w tym względzie. Klimatyzacja automatyczna działała bardzo dobrze przez ponad 10 lat bez żadnej konserwacji. Potem przestała działać, jednak z uwagi na coraz rzadsze korzystanie z pojazdu nigdy nie zainteresowałem się jej naprawą.
Jako bonus do samochodu dokładam bez żadnych dopłat:
1. Widoczny na zdjęciach bagażnik dachowy marki Thule.
2. Komplet 2 szt. tarcz hamulcowych przednich (nowe, nigdy niezamontowane).
3. Komplet 4 szt. używanych opon terenowych oznaczonych GLOB-GUM NR 4x4 ALL TERRAIN.
Inne informacje:
1. Auto posiada aktualne badanie techniczne ważne do 11.12.2026 r. i OC ważne do 17.03.2026 r. (jeśli czytasz to ogłoszenie już po tej dacie, OC będzie ważne do 17.03.2027 r.). Od początku dysponuję dwoma oryginalnymi kluczykami z wbudowanym pilotem od centralnego zamka i autoalarmu.
2. Auto można obejrzeć i przetestować w Ełku (woj. warmińsko-mazurskie). W tym celu proszę o kontakt pod podany numer telefonu, codziennie w godz. 10-20.
* Sprzedawca produktu objętego niniejszą ofertą jest osobą prywatną
Piotr z Ełkulocation_on Ełk