Aktualności motoryzacyjne

Jakie chińskie marki będą produkować samochody w Europie?

BYD na Węgrzech, Chery w Barcelonie, Leapmotor w Saragossie. Sprawdź, które chińskie marki już produkują auta w Europie i jakie są plany na kolejne lata.

Samochody.plOpublikowano 7 min czytania

Udostępnij
Spis treści

Cła wyrównawcze na elektryki z Chin miały zatrzymać ekspansję chińskich producentów w Europie. Efekt okazał się inny od zakładanego. Zamiast wycofać się z rynku, chińskie koncerny zaczęły przenosić produkcję na Stary Kontynent. BYD uruchomił już fabrykę na Węgrzech, Chery montuje auta w dawnym zakładzie Nissana w Barcelonie, a Leapmotor korzysta z linii Stellantisa w Saragossie. Sprawdzamy, kto gdzie produkuje i co z tego wynika dla polskiego kierowcy.

Dlaczego chińskie marki budują fabryki w Europie?

Powód jest prosty i ma charakter ekonomiczny.

Unia Europejska nałożyła na importowane z Chin samochody elektryczne cła wyrównawcze, które w zależności od producenta sięgają kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu procent. Auto zbudowane w Europie tych ceł nie płaci.

Do tego dochodzą trzy inne korzyści:

  • Dostęp do dopłat krajowych – część programów wsparcia dla elektryków premiuje auta produkowane lokalnie, co pokazała zmiana francuskich przepisów
  • Krótszy łańcuch dostaw – brak transportu morskiego to oszczędność czasu i pieniędzy
  • Wizerunek – „wyprodukowano w UE" działa na klientów nieufnych wobec chińskiej motoryzacji

Analitycy Mobility Global szacują, że produkcja chińskich marek w Europie wzrośnie z około 90 tysięcy sztuk w 2026 roku do miliona w 2030 roku i 1,5 miliona w 2035 roku. To skala porównywalna z dużym europejskim koncernem.

BYD

BYD – Węgry i Turcja, w planach trzy fabryki

BYD jest najdalej posuniętym graczem. Chiński gigant uruchomił produkcję samochodów osobowych w swoim pierwszym europejskim zakładzie w Segedynie na Węgrzech.

Plany są jednak znacznie szersze. Docelowo BYD zakłada w Europie:

  • trzy montownie samochodów
  • jedną fabrykę akumulatorów

Lokalizacja drugiego zakładu ma zostać wybrana do końca 2026 roku. Według doradcy europejskiego koncernu najbardziej perspektywiczne kierunki to Hiszpania i Francja. Włochy traktowane są jako plan rezerwowy, ponieważ Stellantis nie wykazuje chęci sprzedaży swoich zakładów.

Co istotne, BYD nie chce dzielić linii produkcyjnej z innym producentem. Firma woli kupić istniejącą fabrykę na własność i stosunkowo tanio ją zmodernizować. To szybsza droga niż budowa od zera.

Równolegle BYD buduje zakład w Turcji, która jest w unii celnej z UE, co daje podobne korzyści przy niższych kosztach pracy.

Chery – pionier z Barcelony

Chery był pierwszym chińskim producentem, który faktycznie uruchomił montaż w Europie. Koncern wszedł w spółkę z hiszpańską marką Ebro i przejął dawną fabrykę Nissana w Barcelonie.

Powstają tam samochody marek Omoda i Jaecoo – czyli dokładnie tych, które w Polsce należą do najczęściej rejestrowanych chińskich marek. W pierwszych miesiącach 2026 roku Omoda plasowała się w ścisłej czołówce rejestracji wśród marek z Chin.

Chery rozbudowuje też swoją obecność rynkową w Europie o kolejne marki, w tym premium Exlantix (znany w Chinach jako Exeed) oraz Lepas.

Leapmotor – Saragossa zamiast Tychów

Historia Leapmotora w Europie to dobry przykład tego, jak zmienne są te plany.

Marka działa w Europie przez joint venture Leapmotor International, w którym większościowy udział ma Stellantis. Pierwszą europejską lokalizacją produkcyjną były Tychy, gdzie od czerwca 2024 roku montowano w systemie SKD mikrosamochód T03.

Leapmotor

Montaż zakończył się jednak już 30 marca 2025 roku. Nieoficjalnie wskazywano na zmianę francuskiego programu dopłat, który wykluczył T03 z preferencyjnych warunków zakupu. Wcześniej porzucono też plan produkcji w Tychach SUV-a B10.

Obecnie Leapmotor koncentruje się na Hiszpanii. Model B10 ma powstawać w zakładzie Stellantisa w Saragossie. W grze jest również fabryka Villaverde w Madrycie, z opcją przeniesienia jej własności do hiszpańskiej spółki Leapmotor International.

Warto zwrócić uwagę na różnicę, która ma znaczenie gospodarcze. Montaż SKD polega na składaniu gotowych zestawów przywiezionych z Chin. Pełna produkcja oznacza zamówienia dla lokalnych poddostawców. Pierwszy model daje korzyść celną, drugi tworzy realne miejsca pracy w regionie.

Dongfeng, Geely i pozostali – model współdzielenia linii

Nie wszyscy budują własne zakłady. Część chińskich producentów wybrała szybszą ścieżkę: wynajęcie mocy produkcyjnych w niedociążonych europejskich fabrykach.

Tak działają między innymi:

  • Dongfeng – współpraca ze Stellantisem we Francji
  • Geely – współpraca z Fordem w Hiszpanii
  • Leapmotor – opisana wyżej współpraca ze Stellantisem

Dla europejskich koncernów to rozwiązanie korzystne. Fabryki pracujące poniżej możliwości generują straty, a chiński partner wypełnia wolne moce. Dla Chińczyków to wejście na rynek bez miliardowej inwestycji.

MG (koncern SAIC) i Xpeng również deklarują zamiar produkcji w Europie, choć konkretne lokalizacje nie zostały jeszcze ostatecznie potwierdzone.

Hiszpania wygrywa wyścig o chińskie inwestycje

Jeśli spojrzeć na mapę, jeden kraj wyraźnie się wybija. Hiszpania staje się głównym centrum produkcyjnym chińskich marek w Europie.

Powody są konkretne:

  • Istniejące, częściowo nieużywane fabryki po Nissanie i Fordzie
  • Rozwinięta baza poddostawców z dziesięcioleci produkcji motoryzacyjnej
  • Niższe koszty pracy niż w Niemczech czy Francji
  • Przychylność władz regionalnych wobec inwestycji

Według szacunków Hiszpania może przejąć nawet dwie trzecie całej chińskiej produkcji motoryzacyjnej w Europie. Węgry pozostają drugim istotnym kierunkiem, głównie dzięki BYD.

A co z Polską?

Tu trzeba rozróżnić dwie sprawy, które w mediach bywają mylone.

Po pierwsze – Tychy. Zakład Stellantisa był przez kilka miesięcy jedyną lokalizacją w Polsce, gdzie montowano chińskie auto. Projekt zakończył się w marcu 2025 roku. Fabryka nadal produkuje Alfę Romeo Junior, Fiata 600 i Jeepa Avengera, więc jej przyszłość nie była zagrożona, ale szansa na chińską produkcję przepadła.

Po drugie – Jaworzno. To projekt, wokół którego narosło najwięcej nieporozumień. Powstający tam hub elektromobilności ElectroMobility Poland nie jest inwestycją chińską. Pierwotnie partnerem technologicznym miało być chińskie Geely, ale koncern wycofał się z rozmów jesienią 2025 roku. Obecnym partnerem jest tajwański Foxconn, a to zupełnie inny podmiot i inny kraj.

Plan zakłada budowę fabryki od wiosny 2027 roku, pierwszy seryjny samochód w 2029 roku i docelową zdolność produkcyjną do 450 tysięcy aut rocznie. Inwestycja o wartości 4,5 mld zł jest finansowana ze środków KPO.

Polska nie ma więc obecnie żadnej fabryki chińskiej marki samochodów i nic nie wskazuje, by miało się to szybko zmienić.

Co to oznacza dla kupującego?

Przeniesienie produkcji do Europy ma kilka praktycznych konsekwencji dla klienta.

  • Ceny. Brak ceł wyrównawczych powinien przełożyć się na stabilniejsze cenniki chińskich elektryków. Nie oznacza to automatycznie obniżek, ale ogranicza ryzyko nagłych podwyżek wynikających ze zmian w polityce handlowej UE.
  • Dostępność i czas oczekiwania. Auto produkowane w Hiszpanii czy na Węgrzech trafia do polskiego salonu w kilka dni, a nie po kilkutygodniowym rejsie przez pół świata. To realna różnica przy zamówieniach indywidualnych.
  • Części zamienne. Lokalna produkcja zwykle idzie w parze z lokalnymi magazynami części. To jeden z najczęściej podnoszonych zarzutów wobec chińskich marek i obszar, w którym sytuacja powinna się poprawiać.
  • Dopłaty. Część programów wsparcia zakupu elektryków w krajach UE premiuje auta produkowane lokalnie. Warto sprawdzać aktualne warunki, bo przepisy w tym zakresie zmieniają się dość często.
  • Wartość rezydualna. To obszar największej niepewności. Chińskie marki nie mają jeszcze w Europie historii wystarczająco długiej, by rynek wtórny wycenił je wiarygodnie. Lokalna produkcja działa na korzyść, ale nie rozwiązuje problemu z dnia na dzień.

Chińska marka pozostaje chińska

Warto zachować proporcje. Przeniesienie montażu do Hiszpanii czy na Węgry nie zmienia tego, kto jest właścicielem firmy, gdzie zapadają decyzje strategiczne i skąd pochodzi technologia.

OECD i europejscy regulatorzy zwracają uwagę, że lokalizacja produkcji jest przede wszystkim narzędziem omijania barier handlowych, a nie transferem technologii. Trwają prace nad regulacjami, które mogłyby wymusić większy udział lokalnych komponentów i realny transfer know-how. Według doniesień Reutersa przepisy mogą wejść w życie już w 2027 roku.

Dla kupującego to jednak kwestia drugorzędna. Z perspektywy salonu w Polsce liczy się cena, dostępność serwisu i to, jak auto spisuje się po trzech latach.

Podsumowanie – kto produkuje i gdzie

Marka / koncernLokalizacjaStatus
BYDSegedyn, Węgryprodukcja uruchomiona
BYDTurcjazakład w budowie
BYDHiszpania lub Francjawybór lokalizacji do końca 2026
Chery (Omoda, Jaecoo)Barcelona, Hiszpaniaprodukcja uruchomiona
LeapmotorSaragossa, Hiszpaniaw przygotowaniu (model B10)
DongfengFrancja, ze Stellantisemwspółdzielenie linii
GeelyHiszpania, z Fordemwspółdzielenie linii
MG / SAIC, Xpenglokalizacje nieustalonezapowiedzi

Chińska motoryzacja przestaje być w Europie wyłącznie importem. W ciągu najbliższych pięciu lat znaczna część chińskich aut sprzedawanych nad Wisłą będzie pochodzić z europejskich fabryk. Dla kierowcy to przede wszystkim lepsza dostępność i stabilniejsze ceny. Dla europejskiego przemysłu – wyzwanie, z którym dopiero zaczyna się mierzyć.

Samochody osobowe

Zobacz wszystkie (17024)
BMW 3 Seria Kombi 2013
Wyróżnione

BMW 3 Seria

143km napęd 4x4

Rok produkcji
2013
Przebieg
263 460 km
Paliwo
Diesel
Skrzynia biegów
Manualna

32 000 zł

MętkówPrywatny
Kia Niro Crossover 2016
Wyróżnione

Kia Niro 1.6 GDi Hybrid

Crossover, 141 KM

Rok produkcji
2016
Przebieg
186 228 km
Paliwo
Hybryda
Skrzynia biegów
Automatyczna

45 500 zł

OlsztynPrywatny
Suzuki S-Cross SUV 2023
WyróżnioneBezwypadkowy

Suzuki S-Cross

Suzuki S-Cross 1.4 BoosterJet Hybrid Premium | 129 KM | 2023

Rok produkcji
2023
Przebieg
25 600 km
Paliwo
Benzyna
Skrzynia biegów
Manualna

81 900 zł

WarszawaPrywatny
Audi A3 Sportback Hatchback 2009
Wyróżnione

Audi A3 Sportback

Hatchback, 102 KM

Rok produkcji
2009
Przebieg
197 426 km
Paliwo
Benzyna
Skrzynia biegów
Manualna

22 900 zł

ChełmnoFirma