Fiat Panda — mały samochód z większymi możliwościami niż sugerują wymiary
Panda produkowana jest od 1980 roku i przez trzy generacje konsekwentnie oferuje coś, co trudno znaleźć w tej klasie cenowej: napęd 4x4 jako opcję, wersję z podwyższonym prześwitem i — w III generacji — hybrydę mild hybrid. To nie jest zwykły miejski hatchback dla kogoś, kto jedzie tylko do sklepu.
Przy długości 3653 mm i szerokości 1643 mm Panda jest jednym z mniejszych aut na rynku, ale bagażnik 225 litrów (do 870 l po złożeniu kanapy) i wysoka pozycja siedząca sprawiają, że przestrzeń w kabinie jest lepiej wykorzystana niż sugerują zewnętrzne wymiary.
Trzy generacje — co warto wiedzieć
I generacja (1980–2003) to klasyk, który jako jeden z pierwszych w klasie A oferował tylną kanapę rozkładaną do płaskiej podłogi bagażnika. Dziś to auto dla sentymentalnych lub kolekcjonerów.
II generacja (2003–2012) przyniosła bardziej nowoczesną stylistykę, lepsze bezpieczeństwo bierne i nowe silniki. Na rynku wtórnym egzemplarze z lat 2007–2012 dostępne od 5–12 tys. zł. Wersja Panda 4x4 tej generacji to popularny i sprawdzony wybór do zimowej jazdy.
III generacja (od 2011) to aktualnie produkowana Panda, dostępna w wersjach: standardowej, Cross (podwyższona z nakładkami Airbump) i 4x4. W 2020 roku przeszła facelifting z nowym silnikiem 1.0 Hybrid MHEV jako podstawową jednostką napędową. Bagażnik urósł do 225 litrów, jakość materiałów — wyraźnie lepsza niż w poprzedniku.
Dlaczego Panda 4x4 i Cross mają swoich wiernych zwolenników
W klasie A jedyne auto z mechanicznym napędem na cztery koła to właśnie Panda. System 4x4 nie jest pełnoprawnym terenowym AWD, ale przy jeździe po śniegu, błocie czy leśnych drogach daje realną przewagę nad każdym samochodem miejskim z napędem na przednie koła. Panda Cross dokłada do tego podwyższony prześwit i plastikowe nakładki ochronne — kompletny pakiet dla kogoś, kto mieszka z dala od centrum miasta.