Kia ProCeed — shooting brake dla tych, którym kombi wydaje się zbyt zwykłe
ProCeed III generacji zadebiutował w 2018 roku jako zupełnie nowy model — nie hatchback jak poprzednie pro_cee'd, ale 5-drzwiowy shooting brake na platformie Ceeda III. Przy długości 4605 mm i wysokości zaledwie 1422 mm ma proporcje coupe, przy zachowaniu praktycznego bagażnika 594 litrów i czworo normalnych drzwi.
To auto z konkretnym profilem kupującego: ktoś, kto potrzebuje codziennej funkcjonalności kombi, ale nie chce wyglądać jak każde inne auto na parkingu. Opadająca linia dachu, charakterystyczna srebrna listwa za tylnymi drzwiami i połączone tylne lampy LED — ProCeed wyróżnia się bez krzykliwości.
Silniki — trzy różne charaktery
Diesel 1.6 CRDi (136 KM) to opcja dla długich tras i niskiego kosztu kilometra — wyłącznie z manualną 6-biegową, co przy tej sylwetce jest spójne. Benzyna 1.5 T-GDI (160 KM) z manualem lub automatem DCT to najbardziej zrównoważony wybór do codziennej jazdy. Topowy 1.6 T-GDI GT (204 KM) z automatem DCT, sportowymi fotelami, alcantarą i systemem JBL to wersja dla kogoś, kto kupuje ProCeeda dla przyjemności jazdy, nie tylko wyglądu.
Co wyróżnia ProCeeda na rynku wtórnym
Bardzo dobre właściwości jezdne — układ kierowniczy chwalony przez użytkowników zdecydowanie bardziej niż w typowych kombiabach. Bagażnik 594 litrów z płaską podłogą przy złożonych siedzeniach to wynik lepszy niż u wielu SUV-ów. Niezawodność na poziomie Ceeda — bez dodatkowych ryzyk wynikających z nadwozia.
Ograniczona tylna widoczność to realny kompromis, który warto sprawdzić osobiście przed zakupem — kamera cofania w wyposażeniu wyższych wersji jest przy tej sylwetce wyjątkowo użyteczna.